|
Strona startowa P2P nie jest nielegalne - uznał hiszpański sąd |
|
|
|
| 13.07.2009. | ||
Sieci P2P jako sposób przesyłania danych między
użytkownikami internetu nie naruszają w zasadzie praw autorskich –
uznał sąd w Barcelonie. To ważne wydarzenie, bo sądy europejskie rzadko
kiedy przyznają, że technologię dzielenia się informacjami trudno uznać
za nielegalną.W czerwcu br. walkę ze stronami związanymi z sieciami P2P zapowiedziała hiszpańska koalicja posiadaczy praw autorskich, w skład której wchodzą m.in. organizacje Promusicae oraz SGAE.Wcześniej organizacje te starały się o wprowadzenie w Hiszpanii prawa Hadopi pozwalającego na odcinanie użytkowników P2P od internetu. Nie udało się tego osiągnąć, więc padły deklaracje dotyczące akcji przeciwko 200 stronom z torrentami, które działają w tym kraju.
Organizacja SGAE wzięła na celownik serwis Elrincondejesus zawierający linki do eDonkey2000. W sprawie tej miały miejsce pierwsze przesłuchania. SGAE złożyła wniosek o to, aby sąd jak najszybciej wstrzymał działalność serwisu Elrincondejesus. Żródło - di.com
|
||
| Zmieniony ( 13.07.2009. ) | ||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

Banerki
Zidentyfikowanie adresu IP nie stanowi dowodu, że dany użytkownik sieci dokonał naruszenia praw autorskich - taki pogląd wyraził brytyjski sędzia Colin Birss, który wydał wyrok w sprawie 27 osób pozwanych przez ACS Law w imieniu firmy Media C.A.T. To nie tylko ostateczna porażka kontrowersyjnej kancelarii. Sędzia zakwestionował praktykę, która leży u podstaw proponowanego w różnych krajach "prawa trzech ostrzeżeń".Wczoraj sędzia Colin Birss badający wszystkie sprawy związane z ACS Law i Media C.A.T. wydał wyrok dotyczący 27 pozwanych. Informacje na ten temat podaje TorrentFreak, według którego wyrok jest "prawie encyklopedycznym katalogiem błędów, pominięć, błędnych interpretacji...", jakie popełniły ACS Law i Media C.A.T. 


Sieci P2P jako sposób przesyłania danych między
użytkownikami internetu nie naruszają w zasadzie praw autorskich –
uznał sąd w Barcelonie. To ważne wydarzenie, bo sądy europejskie rzadko
kiedy przyznają, że technologię dzielenia się informacjami trudno uznać
za nielegalną.W czerwcu br. walkę ze stronami związanymi z sieciami P2P zapowiedziała hiszpańska koalicja posiadaczy praw autorskich, w skład której wchodzą m.in. organizacje Promusicae oraz SGAE.






