|
Strona startowa Wielka akcja Policji - zlikwidowano dwie wytwórnie pirackich płyt |
|
|
|
| 12.02.2009. | ||
Polska policja zlikwidowała dwie potężne wytwórnie pirackich płyt - w Ząbkach i Rybniku. Policja twierdzi, że to największe w całej Unii Europejskiej tłocznie, jakie udało się odnaleźć i wreszcie zlikwidować. Straty powstałe w wyniku działalności grupy kierującej procederem szacuje się na co najmniej 10 mln złotych.Zatrzymany
Krzysztof M. zlecał tłoczenie płyt w dwóch firmach w Warszawie i
Rybniku. Następnie nielegalne nośniki trafiały do jego firmy w Ząbkach.
Po ostatecznej obróbce transportowano je na rynek Europy Zachodniej.
Oprócz pomysłodawcy całego procederu w ręce policjantów wpadli również:
współwłaściciel tłoczni w Warszawie i jego pracownik oraz członek
zarządu firmy w Rybniku.
Policja w pierwszej kolejności przeprowadziła nalot na posesję w
Ząbkach. Funkcjonariusze weszli do budynku i trafili na pełną produkcję
przemysłową. W jednym pomieszczeniu przygotowywane były foliowe koperty
na płyty, w drugim natomiast maszyna nanosiła właśnie tampondruk.
Oczywiście zatrzymano cały proceder i zabezpieczono wszelkie materiały
dowodowe: ponad 42 tys. nośników CD i DVD wśród których znalazły się
m.in. niedostępne jeszcze na rodzimym rynku "Slumdog. Milioner z ulicy"
czy "The Wrestler" ("Zapaśnik"). Zatrzymano także pomysłodawcę całego
procederu - 38-letniego Krzysztofa M.
W tym samym czasie stołeczni policjanci zwrócili się do komendy miejskiej Policji w Rybniku i policjantów z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą śląskiej komendy wojewódzkiej o przeszukanie pomieszczeń tłoczni w Rybniku. Już po kilku godzinach znany był efekt tych wspólnych działań. Zabezpieczono dowody świadczące o tym, że Krzysztof M. zlecał tej firmie tłoczenie nielegalnych płyt z muzyką i filmami. Zatrzymano członka zarządu - 41-letniego Tomasza R. Tego samego dnia został on przekonwojowany do Warszawy. Cała czwórka zostanie dziś przesłuchana w prokuraturze. Wszyscy usłyszą zarzuty. Zapadną też decyzje o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych. Sprawa od samego początku objęta była nadzorem wydziału dw. z przestępczością gospodarczą biura kryminalnego KGP. Podczas realizacji nawiązano kontakty z policjantami krajów UE oraz przedstawicielami organizacji chroniącej prawa autorskiej IFPI. Policja podaje, że to największe wytwórnie pirackich płyt zlikwidowane dotychczas w Unii Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że grupa zajmowała się produkcją oraz dystrybucją nielegalnych muzycznych i filmowych nośników co najmniej od kilku miesięcy. Płyty przeznaczone były na rynek Europy Zachodniej. Szacuje się, że straty powstałe w wyniku przestępczego procederu sięgają ponad 10 mln złotych. Podczas realizacji zabezpieczono łącznie około 54 tys. nośników CD i DVD z muzyką i filmami o wartości około 5 mln złotych.
żródło - policja .pl
|
||
| Zmieniony ( 12.02.2009. ) | ||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|













