|
Strona startowa Pirat komputerowy pójdzie siedzieć - po raz pierwszy w Polsce |
|
|
|
| 07.11.2008. | ||
Obywatel Armenii, Tigran T. spędzi dwa lata w więzieniu za handel
pirackim oprogramowaniem. Jak przekonuje Bartłomiej Witucki, rzecznik
organizacji Business Software Alliance, jest to pierwszy taki przypadek
w Polsce.Tigran T. "karierę" w pirackim biznesie rozpoczął kilka lat temu - już
w 2005 r. za rozpowszechnianie nielegalnego oprogramowania, a także
filmów i muzyki, został skazany przez sąd rejonowy w Bydgoszczy na karę
dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. W 2006 r.
dał się przyłapać na tym samym przestępstwie, ale tym razem sąd nie był
już tak pobłażliwy. W wyniku decyzji
o odwieszeniu kary więzienia Ormianin trafi do więzienia na dwa lata. "Sprawa Tigrana T. jest warta uwagi nie tylko dlatego, że to pierwszy w Polsce przypadek kary więzienia za tego rodzaju czyny, ale przede wszystkim dlatego, że spełnia podstawowy postulat prawa karnego w postaci nieuchronności kary. Nie surowość kary bowiem a jej nieuchronność jest warunkiem prewencyjnej funkcji prawa karnego. Wyrok bydgoski dowodzi, że naiwnością jest przekonanie, że drugi raz mnie nie złapią" - przekonuje B. Witucki w oficjalnym oświadczeniu BSA. Jak wynika ze statystyk Ministerstwa Kultury, w 2007 r. wszczęte zostały ponad 4 tysiące postępowań karnych w o naruszenie przepisów prawa autorskiego. W tym roku policja odnotowała już ponad 8 tysięcy takich przestępstw. Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, czerpanie dochodów z naruszania majątkowych praw autorskich podlega karze do 5 lat pozbawienia wolności.
żródło - itpartner Ludwik Krakowiak
|
||
| Zmieniony ( 07.11.2008. ) | ||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|












