|
10.05.2007. |
Według danych zebranych przez specjalistów F-Secure zdecydowana większość respondentów badań wyraziła swój negatywny stosunek do możliwości "włamywania się" przez policyjnych specjalistów na komputery podejrzanego. Bardziej przyjaźnie do tego typu praktyk odnoszą się jedynie mieszkańcy krajów, które borykają się z realnym zagrożeniem terrorystycznym.
g(16300320)a(1297949)) Badania przeprowadzono na grupie 1000 internautów z 5 państw (Niemcy, Szwecja, Finlandia, USA, Wielka Brytania). Uczestnikom ankiety postawiono pytanie: "Czy policja powinna mieć prawo "włamać się" na komputer podejrzanego?". 65 proc. z nich było zdecydowanie przeciwnych podobnym praktykom. 23,8 proc. dopuściło taką możliwość, a 11,2 proc. nie miało w tej sprawie zdania. Największy opór przed hakerskimi uprawnieniami policji stawiali internauci z Niemiec, Szwecji i Finlandii (odsetek odpowiedzi na "NIE" wynosił odpowiednio: 91 proc., 82 proc., 70 proc. Akceptacja dla tego typu działań wyższa była w takich krajach, jak USA czy Wielka Brytania (odpowiedzi na "TAK" - 24 proc. i 29 proc.). Specjaliści wiążą powyższe statystyki z odczuwanym przez wielu mieszkańców tych krajów zagrożeniem terrorystycznym. W badaniach często powtarzanym komentarzem była opinia, wedle której policyjne praktyki hakerskie w odniesieniu do komputerów poszczególnych osób są usprawiedliwione w przypadku uzyskania nakazu sądowego przez organy ścigania.
żródło-http://www.networld.pl Nadesłane przez--Małgorzata Grochala--
|
|
Zmieniony ( 20.07.2007. )
|