|
25.02.2007. |
Jak już informowaliśmy jeden z największych serwisów BitTorrent „The Pirate Bay” dumnie podkreślający swoją role w udostępnianiu plików, nie przeniesie się na Sealand-ie. „The Pirate Bay” zebrało niemałą kwotę około 24 tyś.$ , jak się okazuje kwota niebyła wystarczająca ,
domniemana cena za Sealand-ie wynosi według Michaela Batesa 750 mln euro .Aktualnie właściciele TPB zastanawiają się nad alternatywnym rozwiązaniem czegoś co było by widoczne w Google Maps . Oto krótkie oświadczenie które ukazało się w sieci :
"Porzuciliśmy ten pomysł. Wysłaliśmy im propozycję poprzez e-mail by sprawdzić czy byliby zainteresowani, nie wiedzieli nawet kim jesteśmy. Dziennikarze wtedy zaczęli do nich dzwonić i osoby z Sealand'ii w końcu odesłali odpowiedź - niestety negatywną, ponieważ byli przeciwko piractwu internetowemu .Ciekawym jest że sami mieli piracką rozgłośnię radiową w latach osiemdziesiątych. Chcieliśmy ich przekonać że tworzymy nowoczesną wersję pirackiego radio."
Zobacz też: - The Pirate Bay chce kupić Sealand - Sealandia - raj dla piratów? - Wyspa piratów to mrzonka? - Sealandia nie będzie państwem piratów
|
|
Zmieniony ( 09.05.2007. )
|