|
19.02.2007. |
29 osób z Lublina i Puław będzie odpowiadać za nielegalne posiadanie lub rozpowszechnianie w internecie muzyki, filmów, gier i programów komputerowych chronionych prawem autorskim To efekt działań policyjnych "cyberpatroli", które skontrolowały mieszkania tych osób w Lublinie i Puławach (Lubelskie) - poinformowała w niedzielę policja. W ciągu dwóch dni 70 funkcjonariuszy (w tym policyjni specjaliści zajmujący się przestępczością w internecie) przeszukało 29 mieszkań.
Zabezpieczono komputery i twarde dyski, ponad 2 tys. płyt CD i DVD. Osoby, które - według policji - bezprawnie rozpowszechniały utwory, to najczęściej licealiści i studenci. Korzystali z popularnych programów peer-to-peer (P2P), za pomocą których udostępniali innym duże ilości muzyki w plikach MP3, filmów, gier i programów. - Zdawali sobie sprawę z tego, że ich działalność jest niezgodna z prawem. Słyszeli o konsekwencjach karnych. Mieli jednak nadzieję, że ich to nie spotka - mówi Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Rekordzista udostępniał kilka tysięcy plików muzycznych i kilkadziesiąt filmów - dodaje. Za rozpowszechnianie muzyki lub filmów bez zezwolenia właściciela praw autorskich do danego utworu grozi kara nawet do pięciu lat więzienia. W przypadku programów komputerowych odpowiedzialność karna grozi za samo posiadanie pirackiego programu. info-gospodarka.gazeta.pl
|
|
Zmieniony ( 09.05.2007. )
|